Universe - Trzecia nad ranem
Na warcie stanĂ??? najm??odszy z nas
Przed bramĂ? gwizda?? zawsze na czas
A reszta w strachu bra??a jak chleb
P??3-wino o smaku kropli na sen
Przed drzwiami klubu sta??o ze stu jak nic
Na bramce szlaban a w ??rodku ??cisk
Ta ma??a da??a mi znak, ??e chce wej??a
Znalaz3em kilka dych i uda??o nam sie przej??a
Z krainy mg??y na s??once
Z doliny g??usz na skwar
Na kilka chwil przed koncem
By3a ju?? druga nad ranem
Po schodach stromych jak czarny szyb
Na dotyk szli??my by znale1a drzwi
Nie mia??a w domu nic opr??cz sn??w i zdjea
A jednak jeszcze raz zn??w uda??o nam sie przej??a
Z krainy mg??y na s??once
Z doliny g??usz na skwar
Na kilka chwil przed koncem
By3a juz trzecia nad ranem






