Tadeusz Wo1niak - Z pragnienia w pragnienie
Codziennie w p??omieniach wydarzen i rzeczy
Z ol??nienia, w ol??nienie podaje mnie czas
Przez b3ekit przecieka bo dawno ju?? przeczu3
Ă?e jestem jak niebo oddarte od gwiazd
Codziennie co noc czesze pamiea i mrok
A? sypiĂ? sie gwiazdy a? mĂ?ci sie wzrok
Z powietrza grzebieniem dotyka mych sn??w
I wiednie m??j dotyk i g??uchnie m??j s??uch
A gwiazdy sie tlĂ? w k3ebach czerni sie tlĂ?
To we mnie sie zaczĂ??? to we mnie ich lot
UlewĂ? smagany targany przez wiatr
Codziennie z nadziei w nadzieje przez ??wiat
Niech blu1ni mi wiatr dzien i noc dzien po dniu
Niech gasnĂ? p??omienie niech mrozi mnie ch3??d
Z pragnienia w pragnienie podaje mnie czas
Bo jestem jak niebo oddarte od gwiazd.






