Tadeusz Wo1niak - Motyw obsesyjny
Trzeba wziĂ?a od ??ycia co najlepsze
Umiea chciea niemo?liwego nie chciea
Dzien po dniu jak po kryszta??ach wchodzia
CiĂ?gle bya nienasyconym g??odem
Nie ma nas gdzie nie ma zamy??lenia
Nie ma cie gdy jeste?? od niechcenia
Chowasz wstyd na samym dnie zmy??lenia
Chowasz go i znowu ciebie nie ma
??miejesz sie ??e ok3ama??e?? drugich
??miejesz sie a przecie?? siebie gubisz
B3ekit jest spojrzeniom twym najbli?szy
Ziemia ci pramatkĂ? i ko??yskĂ?
Ile 3Ă?k wpatrzy3e?? w swojĂ? pamiea
Ile dni rozwia??a czasu zamiea
Ă?ycze ci wszystkiego co najlepsze
Chcia??em cie przed tobĂ? samym przestrzec






