Tadeusz Wo1niak - Ballada dla potegowej
Gdzie nas powiedzie skrajem dr??g
Gzygzakowaty ??ycia sznur
Do wsi Zagubin na Kujawy bia??e
Gdzie ziemia licha piachy niebywa??e
Kozy dziewanna sosny i rozstaje
I Potegowa samotna jak palec
U Potegowej zatem zago??cilim
Kwatere tam czasowo ustalilim
W polu robilim z boru drwa nosilim
Jak stara matka i dw??ch syn??w ?ylim
S??oneczko na nas ??wieci??o z ukosa
Bo jesien p??1na by3a rano rosa
mg??a za?? wieczorem zjawa bia??ow??osa
Przysz3ego losu mĂ?ci??a nam postaa
Jak stara matka i dw??ch syn??w ?ylim
My z PotegowĂ? tak sie polubilim
Na ??cianie wisia?? we pstre wzory kilim
I nikt nie zgadnie czemu w dal ruszylin
Gdzie nas powiedzie skrajem dr??g
Gzygzakowaty ??ycia sznur
Tam nas powiedzie gdy nadejdzie czas
Gdzie Potegowa teraz jest to raj
Tam urzĂ?dzimy wtedy wielki bal
Hej! Potegowa, hej! Witek i ja
I ci co zmarli lub co zginĂ? z nami
Bracia kamraci z drogi pod chmurami
Spotka sie nas na balu kupa luda
Ech ! - jak zadudni niebieska tancbuda.






