Renata Przemyk - Hormon
Ty si??e masz
Konia z rzedem w g??re i szach i mat
Nie chcesz mej pomocy
Sam zbawiasz ??wiat
Ja si??e mam
W d??oniach zamknĂ?a skronie nie prosia cie
By?? mi pom??g?? nosia
P??3 ciebie p??3 mnie
Ty rozum masz
Centymetrem mierzysz i chciea i daa
Latwo wiec obliczasz
Ty dodaa ja
Ja zmys3y mam
Prawde widze kiedy ??pie przy tobie
Gorzej gdy szminki ??lad znaczy jak obcy znak
Ty minus ja
Tak bardzo bliscy chcemy anio??om bya
Lecz w ka??dym z nas niestety
wciĂ??? zwierze tkwi
Ta wojna z hormonami nie uda sie
Wygramy na niej tylko pobo?ny gniew
Gdzie g??owe masz
Zaludni??e?? nami sw??j wielki ??wiat
Pomno?y3e?? teraz
Sam dzielisz nas
To szcze??cie ??e
Dzieki bogu w3a??nie ty tu rzĂ?dzisz
Nigdy nie zdo3a nikt zmusia by?? wybra?? z nas
Jego lub mnie






