Renata Przemyk - Anio3ek
W ??wiecie dziwnym jak ka??dy z nas
Nie od razu rozpoznasz go
Je??eli oczy niewinne masz
Tacy jak on przy tobie tkwiĂ?
Nim zechcesz ich na lepsze zmieniaa
Pomy??l dlaczego tacy sĂ?
Prosze cie odpowiedz mi czy
kto?? dobry bywa z3y
Oddaj g??owe za to ??e wiesz
Co dobre a co nie
Wierze w diab3y takie jak ja
wciĂ??? nieskonczenie
Przed anio3kiem ty obron
Mnie swym ramieniem
I nie pr??buj wymy??laa ??e
Na zmartwienia lepsi ni? sen
Je??eli oczy niewinne masz
Zauwa?ysz ich nieludzkĂ? twarz
Zakre??lajĂ? w twym kalendarzu
wciĂ??? coraz wiecej smutnych dat
Prosze cie...
ma??e ofiary
Sk3adam bo przecie??
Je??eli zechcesz
mo??esz odleciea
ju?? nie bede ci cie?arem
Zawsze cie wys??ucham
Rozwin skrzyd??a swoje bia??e
Wtedy ci zaufam
Nim nastanie wasz sĂ?dny dzien
On na palcach wycofa sie
Je??eli oczy otwarte masz
Apokalipsy zobaczysz czas
Nim na amen wszystko stratuje
Zrozum ??e anio3 nie robi tak
Prosze cie...






