OT.TO - ??wietna ksiÄ??ka

To by3a ?wietna ksi??ka
Najlepsza, jak? czyta??em
Po?yczy3 mi j? kumpel
Gdy wielk? chandre mia??em
Za oknem szaro, pada?? deszcz
On m?wi we1, to ?wietna rzecz
On m?wi we1, we1, we1, we1, we1
To ?wietna rzecz.

W tramwaju by??o nudno
A do tego by3 t??ok
M?wie sobie rzuce okiem
mo??e obrazki jakie? s?
Niechc?cy czytaa j? zacz?3em
A potem sie wci?gn?3em
A potem wci?gn?3em sie, wci?gn?3em sie.

Na ka?dej stronie dwie pogonie
Podwodny okret tonie
?le w kosmos SOS
Co trzecie zdanie strzelanina
Ostre zeby rekina
Zatruty cyjankiem miecz
Szpiedzy - Norwedzy, brylant?w blask
Napiecie ro?nie we mnie
Ca??y czas, ca??y czas, ca??y czas.
To by3a ?wietna ksi??ka
Najlepsza, jak? czyta??em
Wysiada przy niej ??eromski
Lalka i inne cha??y
Dobrze dzia??aj? mi na g??owe
Te nieobowi?zkowe
Lektury nie, nie, nie
Nieobowi?zkowe.
Na ka?dej stronie dwie pogonie
Podwodny okret tonie
?le w kosmos SOS
Co trzecie zdanie strzelanina
Ostre zeby rekina
Zatruty cyjankiem miecz
Szpiedzy - Norwedzy, brylant?w blask
Napiecie ro?nie we mnie
Ca??y czas, ca??y czas, ca??y czas.
Na ka?dej stronie dwie pogonie
Kto? mnie ?ledzi na peronie
Za ksiedza przebieram sie
A ju?? w nastepnym akapicie
Ratuje moje ??ycie
Seksbomba z CIA
Szpiedzy - Norwedzy, brylant?w blask
Napiecie ro?nie we mnie
Ca??y czas, ca??y czas, ca??y czas.

To by3a ?wietna ksi??ka
Najlepsza, jak? czyta??em
Ale kto by3 tym morderc?
Niestety sie nie dowiedzia??em
I z ciekawo?ci do dzi? p??one
Bo kto? wyrwa?? ostatni? strone
Bo kto? wyrwa??, wyrwa?? z niej
Ostatni? strone.

  • głosuj:
  • +
  • -

Dzwonki na komórke

Aktualnie brak dzwonkow