O.S.T.R - ??wiata kwietnik

Pierwsza runda 'KO' jak Muhammad Ali
To cios dla tych, co w swym bagnie ju?? sfermentowali.
Zagubieni w ??yciu niczym w poderwach szalik.
Paznokcie obgryzione, gdy nic nie da sie ustalia.
Najlepiej sie podpalia, bunt publicznie wyrazia,
Bo by spojrzea sobie w twarz trzeba zbyt du?o odwagi,
A sumienie w stylu zgagi dra?ni ka??dy nerw.
Jak wyj?a z opresji, gdy do odebrania serw pos3any z predko?ci? miga?
Gdy ju?? nie da sie wymigaa, wiem ?wiat jest chuja warty,
A? chce sie rzygaa. Nawet stary wyga, wyjadacz monopola
Liczy, ??e kiedy? nad g??ow? mu zab3y?nie aureola.
Od Opola do przedszkola; rozw?j wsteczny.
Roi sie od dziwnych wypowiedzi niedorzecznych.
W koncu wywali bezpiecznik i s??once zga?nie,
A po ludziach zostanie tylko ?lad na zwyk3ej ta?mie.
I wszystko bedzie jasne dla cz??owieka 3003.
Czy byli?my ?lepi tak jak amy?
Wed??ug w3asnych regu3 gry urz?dzaj?c ?wiata kwietnik,
Zamiast cud planety z Ziemi zrobili?my ?mietnik.

...z3apa?? za mic'a, zn?w skrzypce stylem
...z3apa?? za mic'a, doza czarnego humoru
...z3apa?? za mic'a, zn?w skrzypce stylem
...z3apa?? za mic'a, doza czarnego humoru

Do...do...
Do re mi fa sol la si do...
La sol fa mi re nanana...

Nawet mi, jak s3yszysz, gdy by3em dzieckiem
Wszystko, co zrobi??em wychodzi??o na kiepskie.
Ci±gle s3ysza??em: ty czep sie, idY, graj na tych ge?lach,
Tutaj sie ??yje w ?wiecie opartym na pie?ciach.
We1 przestan, szukaj w lesie si??y adept?w,
Bo jedno, co wybra??em to moc mego intelektu
pe??nego efekt?w tzw. specjalnych,
By m?c zawsze sie odnale1a w sytuacjach skrajnych;
Jak bia??y w?r?d czarnych, jak Jezus na pustyni
Strasz?c prawd± jak w halloween g??owa z dyni.
Na nic te kpiny, bo sie niczym nie r??nimy od orangutana,
Co potrafi zabia na widok banana
Wychowany na nie man'ach, nie na babach, lecz na mleku
Wiec wiem, jaki syf tkwi w cz??owieku;
R?wny popielniczce pet?w, niedopa??k?w
Dlatego ?mieszy mnie ??e ?wiat pe3en jest ?mia??k?w
Co by chcieli zbawia wszystkich, a sami maj? problem
?cieraj?c w3asn? dume jak na dupie spodnie
??ycie jest niewygodne, w kszta??tach ob3e, okropne,
Bo ka??dy ma w sobie ??ebraka, co tkwi pod sklepowym oknem.

...z3apa?? za mic'a, zn?w skrzypce stylem
...z3apa?? za mic'a, doza czarnego humoru
...z3apa?? za mic'a, zn?w skrzypce stylem
...z3apa?? za mic'a, doza czarnego humoru

  • głosuj:
  • +
  • -

Dzwonki na komórke

Aktualnie brak dzwonkow