Kazik - ??wiadomo??a
Powiedz co to znaczy, gdy kto?? my??li inaczej
I gdy m??wi inaczej. Czy to ci nie przeszkadza?
??wiadomo??a twoja, jaka jest w tobie
Silna i pewna, ale nie na przeszkodzie
O tym co tu widzisz mo??esz my??lea jak chcesz
Podoba ci sie to, czy ci podoba sie? Nie!
Kreujesz rzeczywisto??a na swoje ?Ă?danie
Lecz uwa?aj, niech niewolĂ? innym sie nie stanie
Ludzie sĂ? wolnymi, to s??ychaĂ? wko??o
A co to za has??o? To jest oszustwo
W imie tej idei co pewien czas ponury
RuszajĂ? na podboje armie kute w zbroje
A ludzie sĂ? wolnymi, zn??w s??ychaĂ? wko??o
Co to za has??o? To jest oszustwo
Niesione na sztandarach, niesione przez armie
Ca??a Ziemia, ludzie cierpiĂ? potwornie
Miej ??wiadomo??a
przecie?? robisz co chcesz
Miej ??wiadomo??a
Czy dobrze chcesz
Miej ??wiadomo??a
mo??esz robia co chcesz
Miej ??wiadomo??a
Czy tego bez krzywdy chcesz
Zobacz co sie dzieje bracie tutaj dooko3a
Nie zakrywaj bracie swoich oczu rekoma
Prawda jest taka: t3umy czesto chcĂ? krwi
W imie mi??o??ci, pokoju i wolno??ci
Piekne krainy obr??cone w ruiny
Krew naszych dzieci - to ich sĂ? czyny
Historia tego ??wiata pe3na nienawi??ci
Kreowanej przez zasade korzy??ci
Ludzie sĂ? wolnymi, to s??ychaĂ? wko??o
A co to za s??owo? To jest oszustwo!
Politycy, politycy na g??rach grzechu
PodajĂ? sobie rece w fa??szywym u??miechu
Rozkaz is rozkaz. W imie wolno??ci
Inwazja na uczucia mi??o??ci
Buty wojskowe depczĂ? kwiaty
Po drogach sunĂ? czo3gi, armaty
Jedna rewolucja niszczy drugĂ? rewolucje
Zrozum - to tylko walka instytucji
W imie tej walki co pewien czas ponury
RuszajĂ? na podboje armie kute w zbroje
TysiĂ?ce lat temu zacze??o sie oszustwo
Wielu uwierzy??o i sie zaprzeda??o
A ??wiadomo??a twoja niech bedzie w tobie
Silna i pewna, nie oparta na krzywdzie
Miej ??wiadomo??a
mo??esz robisz co chcesz
Miej ??wiadomo??a
Czy dobrze chcesz
Miej ??wiadomo??a
mo??esz robia co chcesz
Miej ??wiadomo??a
Bez krzywdy chcesz
Miej ??wiadomo??a
przecie?? robisz co chcesz
Miej ??wiadomo??a
Czy dobrze chcesz
Miej ??wiadomo??a
mo??esz robia co chcesz
Miej ??wiadomo??a
Bez krzywdy chcesz






