Kapitan Nemo - Jacy delikatni
Jacy delikatni
Jacy delikatni
Czasy siĂ? zmieniajĂ?, ko??czy siĂ? ??wiat
A oni ciĂ?gle tacy, tacy, tacy, tacy delikatni
Zobaczy?? to w dzienniku
Nie m??g?? patrzeĂ? na krew
Jaki?? facet wciĂ??? t??umaczy??, ??e
To jest przecie?? s??uszny ludu gniew
Przez jaki?? czas zamyka?? oczy
Nagle wsta?? - nie m??g?? wiĂ?cej znie??Ă?
A kiedy wreszcie otwiera?? drzwi
Us??ysza?? ojca ??miech
Jacy delikatni
Jacy delikatni
Czasy siĂ? zmieniajĂ?, ko??czy siĂ? ??wiat
A oni ciĂ?gle tacy, tacy, tacy, tacy delikatni
Wszyscy wiedzĂ? - traktuje jĂ? ??le
Jest tak przecie?? od lat
SĂ?siedzi wok???? nie m??wiĂ? nic
Chocia?? ka??dy w nocy s??yszy jej p??acz
Wczoraj wr??ci?? zn??w pijany jak co dzie??
Najpierw krzycza??, a potem jĂ? bi?? - ot tak!
A kiedy w oczach jej zobaczy?? ??zy
Ze ??miechem rzuci?? prosto w twarz
Jacy delikatni
Jacy delikatni
Czasy siĂ? zmieniajĂ?, ko??czy siĂ? ??wiat
A oni ciĂ?gle tacy, tacy, tacy, tacy delikatni
Widzia??em - zgni??t?? gazetĂ?
I rzuci?? jĂ? na bruk
WyglĂ?da na to, ??e by zrobi?? wiĂ?cej
Gdyby tylko m??g??
Do??Ă? ju?? g??upoty, do??Ă? ju?? chamstwa
DosyĂ? pustych s????w
Nie musimy przecie?? zgadzaĂ? siĂ? na wszystko
ChoĂ?by kto?? za nami krzycza?? zn??w
Jacy delikatni
Jacy delikatni
Czasy siĂ? zmieniajĂ?, ko??czy siĂ? ??wiat
A oni ciĂ?gle tacy, tacy, tacy, tacy delikatni






