Kapitan Nemo - Bar Paradise
To nie ma sensu, czĂ?sto m??wisz mi
W nie swoim ??wiecie kr??tko choĂ?by ??yĂ?
Bo zwykle stamtĂ?d wraca siĂ? bez r????
I mocniej gryzie w ustach miejski kurz
A jednak czasem, gdy nadejdzie zmrok
Tancerki od Degas zn??w mi siĂ? ??niĂ?
W baletkach bia??ych nad dachami miast
Ta??czĂ?ce i nucĂ?ce po??r??d gwiazd
Nie we??mie Orient Express wszystkich nas
Nie ka??dy siĂ?dzie w barze Paradise
I spojrzy przez r????owo-??????te szk??o
Nie ka??dy z nas tam bĂ?dzie - no i co?
Uliczne ??wiat??a dajĂ? sygna??: "start"
RuszajĂ? w kontredansie sznury aut
I s??yszĂ? co??, tak jakby gorzki ??miech
A ludzie wok???? m??wiĂ?: "a to pech"
Nie we??mie Orient Express wszystkich nas
Nie ka??dy siĂ?dzie w barze Paradise
I spojrzy przez r????owo-??????te szk??o
Nie ka??dy z nas tam bĂ?dzie - no i co?
ZnikajĂ? w mroku nad dachami miast
Tancerki od Degas gdzie?? po??r??d gwiazd
I s??yszĂ? co??, tak jakby gorzki ??miech
A ludzie wok???? m??wiĂ?: "a to pech"
Nie we??mie Orient Express wszystkich nas
Nie ka??dy siĂ?dzie w barze Paradise
I spojrzy przez r????owo-??????te szk??o
Nie ka??dy z nas tam bĂ?dzie - no i co?






