Jeden Osiem L - Teraz Znikasz

ref:
Teraz znikasz tam gdzie ja nie chce bya.
Nie pamietasz ju?? znowu tylko sny.
Sam ju?? nie wiesz jak masz posklejaa dni.
SamÄ? wiarÄ? w czas nie naprawisz tych krzywd.

1.Taki m??j brat, m??j kat, taki jest ten ??wiat.
Powtarza?? mi tylko my sie liczymy.
M??wi?? my ulepieni z zupe3nie innej gliny.
M??wi?? i nie doszukuj sie przyczyny, no bo
ju?? taki jestem zimny, bo musze bya twardy.
Pe3en pogardy dla tych, kt??rzy nie trzymajÄ? gardy.
Takich miliardy, wiesz ma??o takich jak my.
Jeste??my tutaj, ??eby spe3niaa swoje sny.
Wyr???niaj ??ycia strony, po kt??rej jeste?? ty?
Pyta?? – bez odpowiedzi. Czeka??. Oczy przymyka??.
Lyka?? wszystkie te brednie, ??e ??ycie jest proste.
Wystarczy jeden temat – takÄ? mia?? riposte.
Szuka?? sposobu, ciÄ?gle zacierajÄ?c rece.
niewa??ne jak to robie, wa?ne, ??e mam wiecej.
Bo przecie?? o to chodzi – mia?? w tym troche racji.
Karmiony nedznym ??wiatem pustych aspiracji...

ref: Teraz znikasz tam gdzie ja nie chce bya.
Nie pamietasz ju?? znowu tylko sny.
Sam ju?? nie wiesz jak masz posklejaa dni.
SamÄ? wiarÄ? w czas nie naprawisz tych krzywd.

2.Porozbijane pie??ci, u??miechu brak na twarzy.
Z3y ch??opak bez perspektyw, nie nauczony marzya.
Zakazy i bariery, ??ycie bardzo wiele uczy.
Mniej ci daje, a zabiera, by pokazaa kto jest lepszy.
Chcia?? bya silniejszy, pewniejszy, zawsze na pierwszym planie.
Coraz wieksze mia?? potrzeby, czesto nie starcza??o na nie.
O czyste sumienie i kolejnÄ? szanse prosi??.
Przegrywa?? i upada??, ale zawsze sie podnosi??.
Zgubny zwrot wydarzen, zgubny wp3yw si?? pieniÄ?dza.
Kiedy?? tyle wsp??lnych spraw, teraz cie?ko jest go poznaa.
Zagubiony w miejskim t3umie, dla nikogo nic nie znaczy.
Utopiony w nienawi??ci, nie jest w stanie nic zobaczya.
Serce przeszywa smutek, ciarki przechodzÄ? po plecach.
Obojetny na to wszystko, nie majÄ?cy si??y czekaa.
I wiesz nie ma co narzekaa na dzien, kt??ry nas tak zmienia.
Pytasz – gdzie jest ten ch??opak?
Zosta?? w moich wspomnieniach...

ref: Teraz znikasz tam gdzie ja nie chce bya.
Nie pamietasz ju?? znowu tylko sny.
Sam ju?? nie wiesz jak masz posklejaa dni.
SamÄ? wiarÄ? w czas nie naprawisz tych krzywd.

3.Jasna strona ciemno??ci, zwiastowana w wielu znakach.
Dla ch??opaka, kt??ry w ??yciu wiele razy p3aka??.
UkrywajÄ?c skrupulatnie 3zy, kt??re by3y prawdÄ?.
Chea poznania ciemnej strony, kt??ra wepchne3a go w bagno.
Na dno upad?? sam. W tej chwili strachu.
Rzuci?? na swe ??ycie fatum, najadajÄ?c sie obciachu.
Nie chce bya tam, gdzie ty. Naprawde nie chce.
Bo nie ide swojÄ? drogÄ?, w swojÄ? prace wk3adam serce.
Pomy??l, jakby to by??o. Zajrzyj w ??rodek duszy.
Nie czekajÄ?c na jutro – na dzien, kt??ry wszystko ruszy.
Charakter sie kruszy, sen kolejny spedza z powiek.
PrzyglÄ?dajÄ?c sie tobie, m??wie – to ju?? nie ten cz??owiek.
Stara?? znale1a sie przystan i nic z tego nie wysz??o.
mia?? swoje piea i co? I wszystko prys??o. Wszystko prys??o...
Wszystko prys??o... Wszystko prys??o...

ref: Teraz znikasz tam gdzie ja nie chce bya.
Nie pamietasz ju??, znowu tylko sny.
Sam ju?? nie wiesz jak masz posklejaa dni.
SamÄ? wiarÄ? w czas nie naprawisz tych krzywd. x2

  • głosuj:
  • +
  • -

Dzwonki na komórke

Aktualnie brak dzwonkow