Jaszczur - Ub??stwiam cie
Jeste?? dla mnie tym czym s??o??ce dla ziemi,
Ogrzewasz mnie milionem swych promieni,
U??miecham siĂ? gdy CiĂ? widzĂ?,
Podziwiam TwĂ? s??odkĂ? buziĂ?,
Podziwiam zawsze Tw??j s??odki, anielski g??os,
Podziwiam TwĂ? figurĂ?,
I te chwile kt??re,
MogĂ? byĂ? dla nas tymi jedynymi,
Magicznymi,
Tylko wsp??lnie spĂ?dzonymi,
Gdy ja i Ty wtuleni w siebie le??ymy w po??cieli,
Wtedy nasz ??wiat siĂ? zmieni,
Zero problem??w, smutk??w, tylko rado??ci,
Tylko czerpanie przyjemno??ci,
M??j jĂ?zyk teraz go??ci,
W ka??dym Twoim zakamarku,
Me rĂ?ce czule pieszczĂ? ca??e Twoje cia??o,
DziĂ?kuje za tĂ? chwilĂ? kt??rĂ? mi dano,
DziĂ?kuje, DziĂ?kuje, DziĂ?kuje
Ub??stwiam CiĂ? i wiec ??e chce,
ByĂ? jak najd??u??ej z TobĂ?,
BudziĂ? siĂ?, zasypiaĂ? tylko z TwojĂ? osobĂ?,
ChcĂ? aby?? wiedzia??a ??e w moim ??wicie,
Niema nic wa??niejszego od tego,
Aby zn??w siĂ? wtuliĂ? w Ciebie, aby z TobĂ? porozmawiaĂ?,
Aby m??c CiĂ? zabawiaĂ?,
Aby m??c spĂ?dzaĂ? z TobĂ? ka??dĂ? mojĂ? wolnĂ? chwilĂ?,
Le??eĂ? w ??????eczku i wlewaĂ? w siebie tequilĂ?,
Aby razem z TobĂ? marzyĂ? o jutrzejszym dniu,
Aby wstaĂ? i m??c zobaczyĂ? CiĂ? zn??w,
Jeste?? kr??lowĂ? moich sn??w i moich my??li,
Ty wiesz o czym marzĂ?, wiesz co mi siĂ? dzi?? przy??ni,
Jeste?? ze mnĂ? i za to Ci dziĂ?kujĂ?,
Tobie ma mi??o??Ă? ofiarujĂ?,
To najcenniejszy skarb jaki posiadam,
Wiec ??e takĂ? mocĂ? w??adam,
Ă?e mymi pieszczotami przeniosĂ? CiĂ? w inne krainy,
Gdzie tylko my i zielone r??wniny,
Gdzie tylko my, niebo i gwiazdy,
Ub??stwiam CiĂ? i wiec ??e chce,
ByĂ? jak najd??u??ej z TobĂ?,
BudziĂ? siĂ?, zasypiaĂ? tylko z TwojĂ? osobĂ?,
Pozw??l mi na to,
Pozw??l mi na to abym CiĂ? dotknĂ?Ă?,
Abym m??g?? CiĂ? uca??owaĂ?,
G??owĂ? na Twych kolanach ulokowaĂ?,
I zasnĂ?Ă?, odpoczĂ?Ă? od codziennego ??ycia,
Tylko z TobĂ? mam takie piĂ?kne prze??ycia,
Tylko przy Tobie czujĂ? siĂ? jak w niebie,
Gdy Ty siĂ? wtulasz we mnie i gdy ja ca??uje Ciebie,
Wtedy jeste??my w naszym prywatnym niebie,
Na ziemskim raju, czyli w kraju,
Stworzonym tylko dla nas,
Po to aby??my mogli tu byĂ? sami,
Sami ze swymi rado??ciami i problemami,
Ludzie by wtedy nam nie przeszkadzali,
Nie komentowali,
Tego co robimy, jak my??limy,
Tylko ja i Ty i te piĂ?kne krainy
Ub??stwiam CiĂ? i wiec ??e chce,
ByĂ? jak najd??u??ej z TobĂ?,
BudziĂ? siĂ?, zasypiaĂ? tylko z TwojĂ? osobĂ?,
Jeste?? tym s??o??cem kt??re dla mnie ??wieci najja??niej,
Wtedy TwĂ? s??odkĂ? buzi widzĂ? jeszcze wyra??niej,
Gdy mam CiĂ? przy sobie to jest nam ra??niej,
Gdy mam CiĂ? na wyciĂ?gniĂ?cie d??oni,
A me usta przywierajĂ? do Twej skroni,
Gdy le??ysz wyciĂ?gniĂ?ta w ??????eczku, my??limy o przysz??o??ci,
A w naszych s??owach niema ani trochĂ? z??o??ci, Wszelkie pod??o??ci, wszelkie zawi??o??ci,
To pozosta??o??ci po nieszczĂ???liwych,
One nas nie dotyczĂ?,
SzczĂ???liwi gwiazdy liczĂ?,
Ja liczĂ? ka??dy dzie?? spĂ?dzony z TobĂ?,
Jeste?? dla mego cia??a wodĂ?,
Kt??rej do ??ycia potrzebujĂ?,
Gdy patrzysz mi w oczy to jak szczeniak wariujĂ?,
Nie my??lĂ? ju?? o niczym tylko o Tobie,
DziĂ?ki Tobie Dorotko to wszystko robiĂ?,
Jeste?? mojĂ? muzĂ?, moim natchnieniem,
Nie przetartym marzeniem kt??re wciĂ??? siĂ? urzeczywistnia,






