Jaszczur - Spowied1

Dlaczego wciÄ??? gdy mnie widzisz,
M??wisz ??e pachnÄ? grzechem?
Jestem tylko cz??owiekiem i pope??niam b??Ä?dy,
WciÄ??? nie wiem jeszcze droga moja kt??rÄ?dy
Rozdarty, za??amany, krew kapie z rany,
PrzesiÄ?kniÄ?te banda??e, mokre firany,
Rozdarty, za??amany, zasypiam, wstajÄ?,
GojÄ? rany, i wciÄ??? pijany,
Bo tak ??wiat wydaje siÄ? piÄ?kniejszy,

Gdy wieczorem sk??adam d??onie do pacierza,
To widzÄ? ??e zegarek czas nieub??aganie odmierza,
Wiem ??e czas ca??y czas leci,
20 lat temu wszystkie ziomki jeszcze dzieci,
a teraz ju?? mÄ???czy??ni, paru z nich ma w??asne dzieci,
Rembertowscy poeci, w ??wiecie pe??nym wizji,
Pod rzÄ?dami telewizji,
Rozdarty na dwie strony ??wiata,
SÄ? tacy kt??rzy zawsze bÄ?dÄ? chcieli z Ciebie zrobiÄ? wariata,
Rozdarty, Rozdarty, zapomniany, niechciany,
Ale g??owa do g??ry, nigdy za??amany,
ChoÄ? woda kapie na rany,
To ja dalej jak ????d?? p??ynÄ?,
Wiem ??e do brzegu dop??ynÄ?,
Bo w to wierzÄ?,
RÄ?ce splecione do modlitwy,
Odmawiane pacierze,
Obraz Boga na ??cianie,
Â?zy na poliku, krew na firanie,
??lad d??oni na ??cianie,
Wczorajszy dzie??, wspomnienie, zapominam,
Zasypiam, patrzÄ? siÄ? w Twe oczy, ale nie wnikam,
BÄ?dziesz chcia??a powiesz,
Nie to sama siÄ? z tym bÄ?dziesz woziÄ?,
Powiedz, a bÄ?dzie nam ??atwiej,
Powiedz czego ode mnie oczekujesz,
O pani, czemu mnie przyjmujesz,
Takiego jakim jestem,
Czemu wciÄ??? m??wisz, ??e ka??dy m??j dzie?? jest testem,
Dlaczego ludzie zatracili siÄ? z kasy szelestem,
Dlaczego pomoc w potrzebie sta??a siÄ? dobrym gestem,
Dlaczego ludzie potracili g??owy dla pieniÄ?dzy,
Powiedz dlaczego wciÄ??? tyle rodzin ??yje w nÄ?dzy,
Dlaczego tylu ludzi chodzi g??odnych po ulicy,
Czy kto?? to kontroluje, czy kto?? siÄ? z tym liczy,

Rozdarty, za??amany, krew kapie z rany,
PrzesiÄ?kniÄ?te banda??e, mokre firany,
Rozdarty, za??amany, zasypiam, wstajÄ?,
GojÄ? rany, i wciÄ??? pijany,
Bo tak ??wiat wydaje siÄ? piÄ?kniejszy,

Zn??w ten dialog, samotno??Ä?, milczenie,
Zn??w wieczorem do ??????ka,
Zn??w rano przebudzenie,
Z??ych chwil zapomnienie,
Dobrych – oby tylko nie przeoczenie,
Zabawa, przyjaciele,
Zn??w te same widoki, perspektywy, zn??w te same twarze,
Te same motywy,
Szara monotonia,
Na ciele tatua??e,
A w pamiÄ?ci wzory bliskich,
Sytuacji w ??yciu prze??ytych,
Ludzi z godno??ciÄ? i ludzi niskich,
Tyle sytuacji ??liskich,
Tyle chwil kt??rych nie chcia??bym wiÄ?cej prze??yÄ?,
Kt??rych nie chcia??bym pamiÄ?taÄ?,
Diabe?? Ci musia?? duszÄ? opÄ?taÄ?,
To s??ysza??em, nieraz wieczorem ??ka??em,
Przeklina??em, za me czyny przeprasza??em,
Tyle moment??w kiedy m??g??bym Ci wierzyÄ?,
Ale nie potrafiÄ? ju?? raz mnie zawiod??a??,
Â?ycie inne wiod??a?? ni?? mi o tym m??wi??a??,
Sk??ama??a??? Sama siÄ? zatraci??a??,
W ??yciu zagubi??a??,
Lecz wiem ??e zawr??cisz na dobrÄ? drogÄ?,
PomogÄ? Ci zniszczyÄ? ka??dÄ? przeszkodÄ?,
Jednak tym razem osobno,
ChoÄ? w duszy mej jeste?? g??Ä?boko,
Jeste?? naukÄ?, pracÄ?, tÄ?sknotÄ?,
Wspomnieniem mi??ych i nie mi??ych chwil,
Przede mnÄ? szklana tuba,
Ulatnia siÄ? dym,
A razem z nim moje wspomnienia, marzenia,
DzieciÄ?ce pragnienia,
Dzisiejszy wiecz??r to przemy??lenia.
W tle leci bit, sampl jego to pianino,
Dla wszystkich w ??yciu zapomnianych,
Zatraconych, oszukanych,
Niech goi rany i podnosi do g??ry g??owÄ?,
Niech wyciska ??zy i niszczy ka??dÄ? przeszkodÄ?,

Rozdarty, za??amany, krew kapie z rany,
PrzesiÄ?kniÄ?te banda??e, mokre firany,
Rozdarty, za??amany, zasypiam, wstajÄ?,
GojÄ? rany, i wciÄ??? pijany,
Bo tak ??wiat wydaje siÄ? piÄ?kniejszy,

Rozdarty, za??amany, smutek, b??l, wciÄ??? najebany,
M??ody dzieciak bez ??adnych perspektyw,
Bez ??adnych szerokich widok??w na ??wiat,
Ma??e okienko i ??wiat z za krat,
Ja i m??j ka??dy osiedlowy brat,
Tutaj stoimy na jednej wÄ?skiej linii,
Gotowi do przyjÄ?cia s????w publicznej opinii,
Gotowi do odparcia ka??dego uderzenia,
Cz??owiek siÄ? zmienia, cz??owiek odchodzi,
ZostajÄ? tylko szare wspomnienia,
??lady na klatkach, ??lady na blokach,
Rozliczenie ??ycia w jego krokach,
??lady w psychice bliskich,
My??lach, perspektywach, planach na przysz??o??Ä?,
I te szare bloki, kt??re na nas rzucajÄ? sw??j cie??,
Jedyne pocieszenie – jutro te?? jest dzie??,
Mo??e jutro jaki?? szczery u??miech na ulicy,
Teraz tylko sen, kt??ry czasu nie liczy,

Rozdarty, za??amany, krew kapie z rany,
PrzesiÄ?kniÄ?te banda??e, mokre firany,
Rozdarty, za??amany, zasypiam, wstajÄ?,
GojÄ? rany, i wciÄ??? pijany,
Bo tak ??wiat wydaje siÄ? piÄ?kniejszy,

  • głosuj:
  • +
  • -

Dzwonki na komórke

Aktualnie brak dzwonkow