Jaszczur - Ludzkie historie

Widzisz ??zy? Czu??y jestem, wra??liwy, p??aczÄ? gdy widzÄ? krzywdÄ?, b??l, cierpienie, Dziwne nie? Bo podobno takie niewra??liwe pokolenie,
Zapytaj bitu klatki,
Jak p??acze serce matki,
Zapytaj siÄ? sÄ?siadki,
Jak bije serce matki,
Ludzkie historie, one pisane przez ??ycie,
Nie przeczytasz w zeszycie, nie poczujesz smaku ??ez,
Ludzkie historie pisane przez ??ycie,
Historia odnotowana jak w zeszycie,
B??l, cierpienie i zasypiam w jednej chwili,
Ja po ??yku tequili oglÄ?dajÄ?c to wszystko,
U mnie powiedzmy spok??j – domowe ognisko,
Gdzie?? dalej matka kt??ra traci wszystko,
Traci syna, odwr??ci??a siÄ? rodzina,
Ch??opak odnalaz?? sens ??ycia w browna kropli,
Drugi ju?? od lat w mocnych oparach konopii,
Ch??opak lat czterna??cie
A charakter wypaczony jakby mia?? ju?? z dziewiÄ?tna??cie,
Wychowa??a go ulica, ona plony bÄ?dzie zbieraÄ?,
Tylko czekaÄ? jak za kilka lat fanty bÄ?dzie zabieraÄ?,
SwÄ? kobietÄ? ca??owaÄ?, kochaÄ?, czule pie??cic, rozbieraÄ?,
A za kilkana??cie lat w ciuchy Versace ubieraÄ?,
Tylko czekaÄ? – jak – jego pierwsze w twarz uderzenie,
Nie bynajmniej to nie by??o jej marze?? spe??nienie,
Kiedy?? piÄ?kna mi??o??Ä?, wspania??e uczucie,
Teraz po kwasie biega w jednym bucie,
Napierdala jÄ? piÄ???ciÄ? gdy niema nic pod rÄ?kÄ?,
Ona go kocha i przez ??ycie idzie z mÄ?kÄ?,
Ludzkie historie, one pisane przez ??ycie,
Nie przeczytasz w zeszycie, nie poczujesz smaku ??ez,
Ona bÄ?dzie cierpia??a jak pies, ale w ciszy i spokoju,
WciÄ??? go kocha i nie potrafi zapomnieÄ? o tym gnoju,
ChoÄ? w ciszy marzy o naboju kt??ry sko??czy jej mÄ?ki,
Proste zasady w ??wiecie osiedlowej zag??ady,
Gdzie nie na chwa??Ä? kanonady,
A salwy ??ez, te potoki kt??re nas stworzy??y,
Kt??re sprawi??y ??e jeste??my nie??miertelni,
I tylko jednemu do ko??ca ??ycia wierni,
Ulicy, osiedlowej rodzinie,
Bo przyjaciel nigdy CiÄ? nie pominie,
Od lat te same twarze, bloki i k??opoty,
Od lat szczeniÄ?ce pomys??y i niepotrzebne g??upoty,

Ludzkie historie, one pisane przez ??ycie,
Nie przeczytasz w zeszycie, nie poczujesz smaku ??ez

Ludzkie historie, w ka??dym mieszkaniu tworzone,
W szarym, paskudnym betonie,
Gdy jak trzeba u??miech p??onie, jakby nic siÄ? nie dzia??o,
A za firanÄ?, bezw??adne cia??o po raz kolejny opada po ciosie na ziemiÄ?,
T??umaczenie ludzi – agresywne pokolenie,
Lecz nie takie by??o nasze marzenie,
Nie takie nasze dzieciÄ?ce pragnienie,
Nie takie mam na szczÄ???cie wspomnienie z lat gdy by??em ma??y,
??wiat nie by?? doskona??y a ja z roku na rok coraz gorszy,
Mniej uwa??ny, mniej rozwa??ny,
BrnÄ?c wciÄ??? w pu??apkÄ? zwanÄ? brak przysz??o??ci,
B??l i cierpienie po stracie w mi??o??ci,
Nienawi??Ä? w moim sercu go??ci,
Wobec wszystkich go??ci kt??rzy zdradzili kiedykolwiek,
Osiedlowe bagno dla was to cokolwiek,
Wychowani nieraz w dobrych domach, lecz ??ycia szko??a zmieni??a tok my??lenia,
M??ode pokolenia bez perspektyw i przysz??o??ci,
Du??o w nas pod??o??ci, brak nam ciep??a i mi??o??ci,
Ale brak tak??e zazdro??ci, brak w nas zawi??o??ci,
Ludzkie historiÄ? pisane przez ??ycie,
Wszystko od notowane w ??yciowym zeszycie,
Wszystko co zrobi??em, zauwa??y??em,
Wszystko co doceni??em i to co spierdoli??em,
Ludzkie historie, one pisane przez ??ycie,
Nie przeczytasz w zeszycie, nie poczujesz smaku ??ez,
Sen dzisiaj przyszed?? wcze??niej ni?? mia?? siÄ? zjawiÄ?,
Â?za, ona musia??a siÄ? pojawiÄ?,
To chwilÄ? gdy le??Ä? bezradny w ??????ku patrzÄ?c w ??ciany,
Pijany, za??amany, gojÄ?c rany,
Szare od kurzu firany,
Kt??re oddzielajÄ? mnie od ??wiata,
Masz przed sobÄ? m??odocianego wariata,
Zapytaj bitu klatki,
Jak p??acze serce matki,
Zapytaj siÄ? sÄ?siadki,
] Jak bije serce matki,

  • głosuj:
  • +
  • -

Dzwonki na komórke

Aktualnie brak dzwonkow