Jacek Kaczmarski - Alegoria malarstwa
To, co wa??ne - odbywa siĂ? w g??Ă?bi,
za kotarĂ? widoczne czĂ???ciowo -
Klio w sukni w kolorze go??Ă?bim
stroi skro?? aureolĂ? laurowĂ?.
W jednej d??oni tryumfalna fanfara,
w drugiej - tom staro??ytnej historii.
Tak pozuje potomnym - a malarz
prezentuje siĂ? nie mniej wytwornie.
Wypali??y siĂ? ??wiece Habsburg??w
pod solidnym, flamandzkim sufitem;
w ??wietle dnia - szachownica z marmuru,
mapa ??wie??ych wolno??ci i zwyciĂ?stw.
A artysta? - Sztalugi, taboret,
pludry, beret, wyciĂ?te rĂ?kawy -
widzi w sztuce historii podporĂ?
(oraz w??asny go??ciniec do s??awy).
Przez lat trzysta kotara Vermeera
jedwabnemu l??niĂ? ??wiat??u pozwoli,
a?? jĂ? kupi doradca Hitlera
i ukryje na piĂ?Ă? lat - w sztolni soli.
Tyle scena... a mora??? Pointa?
Ă?e Malarstwo - Historii jest lustrem?
Ă?e zdobyta raz wolno??Ă? jest ??wiĂ?ta?
Sp??jrz na p????tno malarza.
Puste.






