Halina Fr?ckowiak - Wzejde polnym makiem

Wzejde polnym makiem - by?? mnie znalaz3 w z??otym 3anie,
Wzlece w niebo ptakiem - by?? mnie dostrzeg?? w chmurze bia??ej.
W ??rodku lata wiednÄ? maki, opuszczajÄ? gniazda ptaki.
Lecz zapomnij, ??e nawet najczerwiensze wiednÄ? maki.

W ruczaj sie zamienie - by?? ugasi?? swe pragnienie.
Ogniem rozp??omienie - by?? sie ogrzaa m??g?? jesieniÄ?.
Do dna w s??oncu wyschnie strumien - rano z ognia popi??3 tylko
Lecz zapomnij, ??e zawsze rano z ognia popi??3 tylko...

Rozsypie kosze gwiazd w lipcowÄ? noc,
W z??otym k??osie znajde cie, nim przyjdzie dzien.
Rozsypie kosze gwiazd w lipcowÄ? noc,
W z??otym 3anie znajde cie, nim przyjdzie dzien.

W podr??? cie zabiore za si??dmy u??miech, si??dmÄ? 3ze,
W podr??? cie zabiore, gdzie pio3un s??odki, s??odki mi??d.
W pola s??oncem malowane, gdzie dzien i noc, ??o??e i st??3.
Lecz zapomnij, ??e nawet najczerwiensze wiednÄ? maki.

  • głosuj:
  • +
  • -

Dzwonki na komórke

Aktualnie brak dzwonkow