Edyta Geppert - Historia prawdziwa

Historia zmy??lona, chocia? nie ca??kiem
Sz3a pastora??ka w ramie z katafalkiem
A ka?de ??ni??o naj - ostatni wÄ?tek
Pastora??ka koniec, katafalk poczÄ?tek.

A baby rozstajne grzejÄ? sie od s??onca
I my??lÄ?, jak czekaa, by doczekaa konca
I to niewa??ne, rolne, czy bezrolne
Lecz jakie nad nimi stanÄ? krzy??e polne.

A takim krzy?ykom niewiele potrzeba
Paciorek i troche powszedniego chleba
I z takiego jad??a tyjÄ? na potege
Bogu na chwa??e, ludziom na podzieke.

Historia banalna, temat troche wstydny
Pastora??ka licha, katafalk solidny
Wiec, gdy baba dziecko wyjmie zza pazuchy
To posiej od razu drewniane pieluchy.

Posiej te sosnowe, niech sie rozko??yszÄ?
Posiej te debowe, niechaj rosnÄ? ciszÄ?
Sosna szybko ro??nie, niech kwili ko??yska
Z debu cicha trumna, kiedy przyjdzie kryska

Historia zmy??lona, chocia? nie ca??kiem...

  • głosuj:
  • +
  • -

Dzwonki na komórke

Aktualnie brak dzwonkow