Edyta Geppert - Dzien pierwszy
Nic opr??cz ciszy nie by??o na ??wiecie
Poda?? me?czyzna d??on swej kobiecie
Kiedy krwi poryw w ich sercach drgnĂ??? ??mielszy
Nasta?? dzien pierwszy
Gdy zaja??nia??a tajemnym p??omieniem
Spyta?? gdzie rosnĂ? wierzby i z??ocienie
NocĂ? przecie3y niebo bia??e smugi
WieszczĂ?c dzien drugi
Kroczyli razem dostojni jak drzewa
Co trwajĂ? razem czy wiatr czy ulewa
Gruszki spada??y wprost w koszyki dzieci
W b??ogi dzien trzeci
A gdy spyta??a cicho gdzie jest woda
On jej kaczence w dr?Ă?cych d??oniach poda??
Nad stawem ??mierciĂ? pachnia??o i trzcinĂ?
Czwarty dzien minĂ???
Czas kreci?? m3ynskim ko3em tego stad??a
Co?? zadzwoni??o 3za do wody wpad??a
A na kolczastych drutach kruk z??owieszczy
Dzien piĂ?ty wie??ci??
On nic nie m??wi?? i milcza??a ona
W oczach p??one3a ponura szalona
Mi??o??a a szcze??cia ju?? wypili wino
Sz??sty dzien minĂ???
I nic nie by??o na ??wiecie pr??cz ciszy
Ksie??yc utonĂ??? w czarnej nieba niszy
Wied??my jak Parki sta??y wok??3 studni
MinĂ??? dzien si??dmy
Czas kataryniarz zanuci?? piosenke
O tym ??e reka zn??w odnajdzie reke
I ??e dzien pierwszy b??ogi jak kochanie
Znowu nastanie






