Edyta Geppert - A gdy uznamy, ??e to ju??
A gdy uznamy, ??e to ju??
niech dobry B??g
oszczedzi nam tych s3??w jak n???
karczemnych s3??w
tej z??o??ci, kt??ra sup3a krtan
i pie??ci zwiera w sinĂ? gran
rozpaczy co ugina kark
i bia??Ă? s??l wyciska z warg
odejd1 szeptem w zapomnienie
kot co przemknĂ??? chy3kiem po ogrodzie
wiatru w olchach ciche tchnienie
nie kochanek lecz przechodzien
potem bedzie bardzo pusto
zanim nas zapomni lustro
nim rozwieje sie ta mi??o??a
jakby nigdy nas nie by??o
wiec gdy uznamy, ??e to ju??
niech pio3un nie zachwa??ci dusz
kalendarz sie obr??ci dnem
i koniec bedzie tym pierwszym dniem
wiec gdy uznamy, ??e to ju??
kochany m??j
bĂ?d1 blisko mnie jak anio3 str???
jak anio3 str??? przy mnie st??j
potem odejd1 w zapomnienie
kot co przemknĂ??? chy3kiem po ogrodzie
wiatru w olchach ciche tchnienie
nie kochanek lecz przechodzien
wiec gdy uznamy, ??e to ju??
niech pio3un nie zachwa??ci dusz
kalendarz sie obr??ci dnem
i koniec bedzie tym pierwszym dniem
wiec gdy uznamy, ??e to ju??
kochany m??j
bĂ?d1 blisko mnie jak anio3 str???
jak anio3 str??? przy mnie st??j






