Ch?opcy Z Placu Broni - Jestem z3y
W ??????ku le??y obok mnie
Pijany by??em wczoraj
Jeste??, no wiĂ?c trudno ju??
WyglĂ?dasz dzi?? jak zmora
Nie wiem na nawet, kto to jest
Skad siĂ? wziĂ???a, to nie ??ona
Wstawaj, serce, obud?? siĂ?
Jest ju?? p????na pora
A teraz zostaw mnie
Samego, bo nie mogĂ? znie??Ă?
Widoku tego, ??al mi ciĂ?
Chocia?? tyle z??ego w sobie mam
Podnie?? siĂ? i w lustro sp??jrz
Nie przestrasz siĂ? odbicia
Nie jest z ciebie taki cud
WyglĂ?dasz jak diablica
Wiesz ju??, gdzie ??azienka jest
Idz, wykĂ?p siĂ? za ??ycia
P????no ju??, wiĂ?c pospiesz siĂ?
Jeszcze kupisz co?? do picia
A teraz...
Wybij sobie z g??owy dzi??
Si??y nie mam wcale
W usta we??, pod lustrem gry??
Albo w??dki nalej
Mo??esz na ulice i??Ă?
SzczĂ???cia szukaĂ? dalej
Id??, to jeszcze zap??acĂ? ci
Jak siĂ? trafi frajer
A teraz...






