Bank - To wielki dom

To wielki dom
PustkÄ? dysza?? ka??dy kÄ?t
Jak d??ugo tak mog??o byÄ?
Chcia??o siÄ? po prostu wyÄ?
Rzuci??em klucz, gdzie?? a st????
Sta??a?? blada patrzÄ?c w d????
A motor m??j warcza?? gdy zn??w sta??a?? tu
Gdzie?? uciec stÄ?d w lepszy ??wiat
I zatrzeÄ? ??lad, wyprzedziÄ? czas

Powietrza ??yk, gorzki smak
Tych spÄ?dzonych z tobÄ? lat
To motor m??j niby ptak
Smak wolno??ci ??yknÄ?Ä? chcia??
Ten stary bar sta?? jak sen
Kiedy ko??czy?? siÄ? m??j dzie??
Ju?? si??y brak aby piÄ? i ciÄ?gle spaÄ?
Zn??w my??li sto, du??o szk??a
I ludzi t??um – to obcy t??um

Cholerny kac zbudzi?? mnie
Chcia??em wypiÄ? rzeki dwie
Ten brudny st???? tuli?? twarz
Ju?? do ??ycia wr??ciÄ? czas
Gwa??townie kto?? kopnÄ??? drzwi
Nagle przyszed?? do mnie ??wit
A motor m??j warcza?? gdy zn??w sta??a?? tu
Powr??ciÄ? chce w stary ??wiat
OdszukaÄ? ??lad, cofnÄ?Ä? ju?? czas

  • głosuj:
  • +
  • -

Dzwonki na komórke

Aktualnie brak dzwonkow