52 Debiec - Zawodnik(t)
1.
Chcesz zagraa? mo??e poker?
Jestem Hans, sp??jrz na m??j u??miech
Chcesz to m??w mi joker – okej?
Siadaj nic nie gadaj
I na wej??cie dyche dawaj
Pierwsze rozdanie
Chwila na zastanowienie
Potem dobieranie
Czy to fart? Nie wiem
W ka??dym razie nie wymieniam ?adnych kart
Ty – bierzesz – Trzy
Podnosisz stawke… Powiedzmy o trzydzie??ci
Zaciskasz pie??ci
I prze3ykasz ??line
Robisz dobrĂ? mine do z3ej gry
Widze to w twych oczach – jeste?? z3y
Ale CO TO NIE TY!
Dok3adasz i podwajasz
Pomimo ??e ju?? z my??lĂ? o przegranej sie oswajasz
My??lisz ??e JA nie domy??lam sie co knujesz
Sam siebie oszukujesz
Je??li my??lisz ??e spasuje
Na ten nieudolny blef
Nikt sie nie nabierze
mo??esz s??yszea tylko ??miech
I zobaczya moje zeby kt??re szczerze szczerze
W twoim reku marne nic nie warte karty
Jak Karola Strassburgera familijne ?arty
mo??esz ponie??a tylko straty
Nie sprzeda?? by?? tego kitu nawet na raty
Bez oprocentowania
Do??a tego gadania!
Nadszed?? czas zaprezentowania
Jak potrafi k3amaa
kto?? taki jak JA
Jak potrafi z3amaa
Kogo?? takiego jak TY
Wiesz ??e przegrasz
ju?? widze twoje 3zy
Dla pozoru zachowujesz wiec kamiennĂ? twarz
Ostro stary grasz! Prawdziwy z ciebie
hardkorowiec!
A teraz popatrz jak pracuje zawodowiec
Uuu – GorĂ?co tu! Nie sĂ?dzisz?
B3Ă?dzisz nerwowym wzrokiem po ??cianach
Liczysz ??e powiem pas lub ??e nie mam siana
Ale sie spoci??em
Nie sĂ?dzi??em ??e tak gra sie tak rozwinie
Promyk nadziei rozja??nia twĂ? ponurĂ? mine
Promyk kt??ry zaraz zginie tepy skurwysynie!
Czas powoli p3ynie a ty siedzisz jak na minie
Dobra! Raz kozie ??miera
Dok3adam te cholerne sze??a
razy dziesiea zyla nadesz3a ta chwila
rzucam has??o SPRAWDZAM i czekam
Dr?Ă?cymi palcami rozk3adasz swe atuty
Twe atuty sĂ? do dupy
Tak jak napruty dyrygent bez batuty
Jedna marna para
Niestety tylko dwa walety
Teraz czas na wielki pokaz
Wyk3adam swoje karty na st??3
Luksusowe tak jak 0,5
1, 2, 3 razy AS
Jak bas, na raz w twĂ? twarz
Nie m??w zaraz pas
Patrz, p3acz i p3aa
Teraz 2 razy KR??L, razem FUL
Wszystko po to by?? czu3
Ref.
Trzeba zmienia spos??b gry
ju?? nie przejdzie dawny styl






